ProjekTranswersalny

czyli okiem Bogusławskiego

▼
piątek, 14 grudnia 2012

GALA Z DROBINKAMI BLASKU

›
Moje impresje po tzw. premierze spisuję stosunkowo późno. Jest tak tylko dlatego że chciałem wprzódy podyskutować z zaprzyjaźnionymi choreo...
17 komentarzy:
środa, 12 grudnia 2012

STRACHY NA LACHY. W OBRONIE POSTMODERNIZMU I PRZYJAŹNI

›
Publicystyka ma swoje prawa odmienne od dyskursu naukowe. W jej ramach czymś zupełnie zasadnym są retoryczne ekstrapolacje, nieco z gruba c...
1 komentarz:
wtorek, 11 grudnia 2012

LIST POSTMODERNISTYCZNEGO DIABŁA NA 3 NIEDZIELĘ ADWENTU

›
[1] Mariaż literatury i akademii udaje się z rzadka. Sam prawie przestałem pisać (poezję i nie tylko poezję) w momencie, gdy zająłem się dy...
sobota, 8 grudnia 2012

KWARTESENCJĘ W SEKSTESENCJĘ. OD ZARAZ!

›
Tak jak starożytni, lubię się spieszyć tylko powoli. Wszelakoż nie każde festina lente okazuje się budujące. Wczoraj - gdy wraz z Tomkie...
czwartek, 6 grudnia 2012

LIST POSTMODERNISTYCZNEGO DIABŁA NA 2 NIEDZIELĘ ADWENTU

›
[1] Max Weber upatrywał w chrześcijaństwie reformacyjnym zasadniczej przyczyny pozwalającej ukształtować się społeczeństwu kapitalistycznem...
poniedziałek, 3 grudnia 2012

O SROMIE, CO PRZESŁANIA OPERĘ, CYRKU ZAWODZIŃSKIEGO I O NIEZWYKŁYM TALENCIE KRYSTYNY RORBACH

›
Wszystkim dyskutującym namiętnie o prawach autorskich warto przypomnieć, że bez piratów historia muzyki wyglądałaby zupełnie inaczej. Miast...
niedziela, 2 grudnia 2012

LIST POSTMODERNISTYCZNEGO DIABŁA NA 1 NIEDZIELĘ ADWENTU

›
[1] Żyjemy w dobie, która nie sprzyja ani autorefleksyjności człowieka, ani zachowaniu przez ludzi antropologicznej harmonii . Na naszych ...
sobota, 1 grudnia 2012

O MIKOŁOWIE, SERNIKU, BATAILLE'U I BYCIU SŁOŃCEM

›
Mikołów za nami. Znaczony w pamięci różnorako, acz pozytywnie.  Pysznym sernikiem Kasi na przed-wyjazdowy deser.   Ujmującym rynkiem, p...
czwartek, 29 listopada 2012

SZALEŃSTWA MICHALIKA, CZYLI ADWENTOWY OKÓLNIK

›
Michałowi P. za inspirację  Kończąc ostatni wpis miałem poczucie, że czas na kilka chwil odetchnąć od bloga. Miałem tym samym nadziej...
2 komentarze:

DOPÓKI NIE POCZUJESZ, JAK KTOŚ PIĘŚCIĄ ROZBIJA CI TWARZ...

›
  Dopóki nie poczujesz jak ktoś pięścią rozbija ci twarz , kopie po żebrach gdy leżysz już skulony na ziemi; dopóki nie poczujesz wszechog...
sobota, 24 listopada 2012

O OPERZE W ŁODZI, A RACZEJ O TYM, ŻE JEJ NIE MA

›
Ze smutkiem, a nawet z goryczą, potwierdziło się dzisiaj narastające we mnie od dawna przekonanie - nie mamy opery w Łodzi. Mamy budynek, m...
6 komentarzy:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
marmarbog
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.