piątek, 17 kwietnia 2015

LIST DO GĄDECKIEGO I ZYZAKA WS. KS. OKO

Arcybiskup
Stanisław Gądecki
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Wojciech Zyzak
Rektor UP JPII

Szanowni Panowie!

Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej
Art. 47
Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o życiu osobistym.

Powszechna Deklaracja Praw Człowieka
Artykuł 1
Wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem swej godności i swych praw. Są oni obdarzeni rozumem i sumieniem i powinni postępować wobec innych w duchu braterstwa.

Artykuł 12
Nie wolno ingerować samowolnie w czyjekolwiek życie prywatne, rodzinne, domowe, ani w jego korespondencję, ani też uwłaczać jego honorowi lub dobremu imieniu. Każdy człowiek ma prawo do ochrony prawnej przeciwko takiej ingerencji lub uwłaczaniu.

Europejska Konwencja Praw Człowieka
Artykuł 8
1. Każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji.

Katechizm Kościoła Katolickiego
2358 Pewna liczba mężczyzn i kobiet przejawia głęboko osadzone skłonności homoseksualne. Skłonność taka, obiektywnie nieuporządkowana, dla większości z nich stanowi trudne doświadczenie. Powinno się traktować te osoby z szacunkiem, współczuciem i delikatnością. Powinno się unikać wobec nich jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji. Osoby te są wezwane do wypełniania woli Bożej w swoim życiu i – jeśli są chrześcijanami – do złączenia z ofiarą krzyża Pana trudności, jakie mogą napotykać z powodu swojej kondycji.
1730 Bóg stworzył człowieka jako istotę rozumną, dając mu godność osoby obdarzonej możliwością decydowania i panowaniem nad swoimi czynami.

1738 Wolność wypełnia się w relacjach międzyludzkich. Każda osoba ludzka, stworzona na obraz Boży, ma prawo naturalne, by była uznana za istotę wolną i odpowiedzialną. Wszyscy są zobowiązani do szacunku wobec każdego. Prawo do korzystania z wolności jest nieodłącznym wymogiem godności osoby ludzkiej, zwłaszcza w dziedzinie moralności i religii 34 . Prawo to powinno być uznane przez władze świeckie oraz chronione w granicach dobra wspólnego i porządku publicznego 35

1747 Prawo do korzystania z wolności jest nieodłącznym wymogiem godności człowieka, zwłaszcza w dziedzinie religii i moralności. Wolność nie daje nam jednak fałszywego prawa do mówienia i czynienia wszystkiego.


Działalność publiczna ks. Dariusza Oko systematycznie narusza przywołane powyżej zapisy prawa. Rzecz nie w tym, jaki jest prywatny stosunek ks. Oko do homoseksualizmu, ale w sposobie, w jakim o nim mówi. Mamy tu do czynienia z niespotykaną wręcz wulgaryzacją dyskursu, a także z intelektualną nierzetelnością. Ks. Oko powołuje się choćby na dane statystyczne, nigdy nie podając, z jakiego źródła czerpie swoje specyficzne wiadomości. Czymś kuriozalnym jest także włączanie do uniwersyteckich tomów pokonferencyjnych tekstów pogadanek, które ks. Oko przedstawia dla wspólnot przyparafialnych. Poza przekazem treści silnie zideologizowanych, pozbawione są one koniecznego aparatu naukowego i samokrytycyzmu. Nieustannie też podkreśla, że pomoc osobom homoseksualnym polega na ich wyleczeniu, mimo że lekarze uznają terapię reparatywną za niemożliwą, a homoseksualizm nie jest chorobą.

W związku z powyższym proszę o wyjaśnienie, w jakim zakresie przytoczone poniżej cytaty realizują obowiązki nakładane przez ks. Oko przez przytoczone wyżej zapisy dokumentów świeckich i Kościelnych. Proszę także o podanie badań naukowych, które pozwalają na zweryfikowanie stawianych przez niego tez:






Moim siostrom i braciom o skłonnościach homoseksualnych wolę pomagać jak dotychczas – poprzez duszpasterstwo indywidualne, finansowanie terapii… (za Tygodnikiem Powszechnym). 


Dodajmy, że środowiska gejowskie żyją w obrzydliwej rozpuście, zatrważającym promiskuityzmie (pozbawione więzi uczuciowej kontakty seksualne podejmowane z przypadkowymi osobami). Potrzebują ciągle nowych partnerów, szczególnie zaś interesują ich właśnie chłopcy w wieku pokwitania. […] Oni nie traktują  młodych osobników jak ludzi, tylko jak rzeczy do wykorzystania.

My mamy obowiązek bronić ludzi przed maniakami seksualnymi. Seks sam w sobie nie jest aż tak ważny dla człowieka normalnego, zdrowego, zintegrowanego. Ale ponieważ idą na nas całe zastępy maniaków seksualnych – współczesnych Hunów o bardzo niskiej kulturze, zdruzgotanych przez seks – to musimy się przed nimi bronić.

Starych gejów się nie pokazuje, bo to jest obraz rozpaczy. Pokazuje się młodych, ładnych. Starzy mają zwykle po kilka chorób wenerycznych i zakaźnych.
(Trzy ostatnie cytaty za tekstem Oko w: Spór o naturę ludzką, to publikacja naukowa, tekst Oko nie ma wcale aparatu naukowego).

W moim odczuciu wszystkie cytaty są wyrazem ideologicznego zaślepienia. Naruszają godność osobową powiązaną przez Krk z wolnością człowieka. W sposób karykaturalny przedstawiają życie intymne dużej części obywateli, które podlega ochronie prawnej. Kształtują niezdrowe stereotypy, przekształcające się w nieuzasadnioną niechęć. Obrażają także zdrowy rozsądek.


List ma charakter otwarty.
Z szacunkiem,

Marcin Bogusławski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.